piątek, 6 sierpnia 2010

Four Floors

Mam dla was dzisiaj notkę którą chciałam dodać 2 dni temu, ale jakoś nie miałam czasu ani ochoty. Z racji tego że dzisiaj siedzę calutki dzień w domu (uwielbiam mieć wolny dzień dla siebie) - mam czas a nawet ochota się znalazła. A dzisiaj wam pokażę 2 (a właściwie 3) rzeczy.

1. Outfit, bo dawno tego nie robiłam i jakoś mam ochotę od nowa zacząć je przedstawiać.

Sweter : KappAhl; Bluzka : New Yorker; Szorty : H&M; Pończochy : bazarek z bielizną; Naszyjnik (który już wszyscy maja) : Reserved.

2. Jakieś 2 miesiące temu przeglądałam internet w poszukiwaniu jakichś nowych, fajnych piosenek i natrafiłam na wspaniałą wykonawczynię. Dziewczyna ma dopiero 2 piosenki ale moim zdaniem są genialne. Teledyski do obydwu piosenek urzekły mnie jak żadne inne. Moim zdaniem najlepsze 2 teledyski jakie widziałam. :) Nie będę się rozpisywać, lepiej sobie posłuchajcie no i pooglądajcie:


15 komentarzy:

  1. Ale naszyjnik i tak ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. sa takie naszyjniki w reserved? ja moj dostalam 2 miesiace temu od mojej Ali jak do mnie przyjechala, ona go gdzies przez neta kupila ( jest nawet na nim nikon napisane:D)

    OdpowiedzUsuń
  3. e ten naszyjnik z krolikiem, gdzie on jest do kupienia?

    OdpowiedzUsuń
  4. Uważam ,że outfit jest beznadziejny. Twoje nogi prezentują się w nim niekorzystnie i ogólnie jakoś nie zgrywają się te rzeczy. Naszyjnik ujdzie. Ale bardzo podobają mi się te dwie piosenki. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. im come back! genialne rajtki! i w ogóle outfit gr8! dobrze, ze odnawiasz bloga, mam nadzieje, ze bedziesz czesciej pisac ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. i ten moment, jak ta Sunday Girl śpiewa "apart" and "worlds"... aaaach, DRESZCZE! piękne
    ~kawazmlekiem

    OdpowiedzUsuń
  7. kurde, skasowało mi komentarz -,- napiszę od nowa.
    1. dzięki za adres ;*
    2. out fit spoko, z tym że ja pończoszki a'la "latawica" (;DDDD) zamieniłabym na zakolanówki białe i tenisóweczki np. granatowe... albo w ogóle bez skarpet xD Bo ten szeroki pas koronki skraca Ci, swoją drogą - niezłe, nogi. Na to moze sobie pozwolić tylko dłuuuuuuuuuuuuugonoga laska.
    3. co do piosenki - uwielbiam ten moment gdy śpiewa "to see your face again" w refrenie! mhm...
    4. Marta natchnęła mnie, bym założyła blogspota, ale raczej szafiarskiego. Z tym że ja zestawy mam wszystkie obczajone i narysowane w specjalnym zeszyciku (;pp), ale fot brak. Pożyjemy, zobaczymy.
    5. resztę komentarza masz na powyżej!

    ~kawazmlekiem (podwóóóóóóóóorko! ;D)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zostałaś wkręcona!

    Szczegóły u mnie na blogu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. a gdzie zakupiłaś buciki? ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Buciki we Francji na bazarku. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. A dziekuję dziękuję i też dodaję. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. podoba mi się Twój styl :> jot pe na sto proo FIRMA. SKATE. ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja na Twoim miejscu więcej tych pończoch bym nie założyła nie sam-owicie uwydatniają twoje grubiutkie uda i to tej stylizacji poleciłabym buty na obcasie popełniłaś klasyczny błąd zakładając płaskie a tak pozaty
    jest wszystko OK
    pozdrawiam xoxo

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ładnie! fajnie zawiazałaś bluzke ja tez tak robie ;)

    OdpowiedzUsuń